słabo sie poruszam w obrebie matematyki, wiec żadnego algorytmu raczej nie wymyśle, co by w efekcie złote wyszły
Szkoda, bo już miałam nadzieję, że znajdziesz jakieś rozwiązanie.
Cytat:
Fakty powyższe, mnie bardzo ucieszly, przed nadchodzacym weekendem Musze pochwalic, preżnie działający Zarzad :!: Martwic mnie jedynie zaczeły cyferki na kartce, bo czemu ja biegne na czas z zapalata a siasiad chodzi uśmiechniety skoro dlug ma jak dochód narodowy Plemienia Ihalmiu Batuti
Mnie te fakty nie cieszą, również ja mam niepłacących sąsiadów. Wiem, że takie tabelki działają wnerwiająco, ale jestem gorącym zwolennikiem ich wiesznia - wtedy jest jakaś choć minimalna presja moralna wobec własnych sąsiadów. Są oczywiście jednostki odporne na sugestię, prośby i inne pokojowe działania. Jeśli ma ktoś jakiś pomysł - zgodny z prawem - naprawdę bardzo chętnie poczytam i wcielę w życie.
_________________ "MYŚLĘ SOBIE, ŻE TA ZIMA KIEDYŚ MUSI MINĄĆ,
ZAZIELENI SIĘ, UROŚNIE KILKA DRZEW..."
"NAJPIERW SIĘ ROZEJRZYJ, POTEM SIĘ ROZEDRZYJ" Marcin
....Szkoda że nie można im przywalić jakichś niewiarygodnych odsetek, tak by kwota zaległości urosła do naprawdę bolesnej sumy... Wtedy szybciutko nauczyliby się punktualności...
zaraz, zaraz .... czegos tu nie rozumiem !!!
skoro wspolnota moze "wszystko" - to i moze przeglosowac - "niewiarygodne odsetki, tak by kwota zaleglosci urosla do naprawde bolesnej sumy...." - w takim razie pytam, w czym problem ???
naprawde sie juz pogubilem w tym co moze i w tym co nie moze wspolnota... - moze "trening" jest winowajca, ale zakonczylem "trening" przed zmeczeniem umyslu kompletnym
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Sob 07 Maj, 2005
czy realnym jest aby na osiedlu - jesli uda sie je zamknac cale - wprowadzic firme ochroniarska??? ciekawa jestem jakie generowac to bedzie koszty i czy ludziska sie zgodza?
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Czw 12 Maj, 2005
Taaak..., poczytalem i widze trzy punkty w temacie monitoringu:
1.
Najlepsze rozwiazanie to zamkniecie calego osiedla. Ale to poprzedzone musi byc dogadaniem sie wspolnot i podobnym punktem widzenia kazdej.
To bedzie mozliwe optymistycznie za 3 lata albo nigdy! Bo my Polacy tak mamy. A jezeli 3 spolnoty sie dogadaja, to czwarta uzna, ze nic nie zrobi, bo jak juz beda łazic ochroniarze to u nich tez juz bedzie bezpiecznie.
2.
Minimalny wariant jest z mojej strony nowym pomyslem, ale i taki moge rzucic: za 50 złotych mozna kupic atrape kamery. Wyglada idealnie (to nie jest jeden odlew z plastiku), co wiecej ma mikroukladzik elektroniczny, ktory powoduje sledzenie (ruch) kamery w strone poruszajacego sie obiektu. Wobec wielu opinii bezsensownosci nagrywania "kapturowców" jest to niewatpliwie rozwiazanie najtansze, a 6/10 przypadkow moze odstraszyc obcego zlodzieja.
Resze zartow w tym teamcie pozostawiam Wam
3.
Liczyc mozna tylko na siebie i wydaje mi sie, ze powinnismy skupic sie na rozwiazaniu jedynym realnym, czyli jeszcze raz przejrzec te oferty (firmy), ktore zebrala Jaghata:
"Kwestia monitoringu była poruszna na zebraniu Pelikanów dwa lata temu. Cena od lokalu wynosiła wtedy ok. 30 PLN. Miały to być patrole złożone z dwóch ludzi + jeden w budce (24/24), do tego patrole interwncyjne z dojazdem w ciągu kilku minut"
Koncepcja monitoringu jest BARDZO WAZNA i ma SAME ZALETY.
Bede wspieral kazda chec rozwiazania tego tematu.
Moze polaczyc chociaz sily z jedna wiecej wspolnota. Nie wiem.
Monitoring to komfort, spokoj, bezpieczenstwo i moze zapobiezenie wiekszym tragediom.
Nie wiem, kiedy on bedzie, ale wierze ze w koncu BEDZIE !
_________________ Pokój ludziom dobrej woli.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 12 Maj, 2005
Cytat:
[quote="Pohor"]
2.
Minimalny wariant jest z mojej strony nowym pomyslem, ale i taki moge rzucic: za 50 złotych mozna kupic atrape kamery. Wyglada idealnie (to nie jest jeden odlew z plastiku), co wiecej ma mikroukladzik elektroniczny, ktory powoduje sledzenie (ruch) kamery w strone poruszajacego sie obiektu. Wobec wielu opinii bezsensownosci nagrywania "kapturowców" jest to niewatpliwie rozwiazanie najtansze, a 6/10 przypadkow moze odstraszyc obcego zlodzieja.
Resze zartow w tym teamcie pozostawiam Wam
Pohor, atrapy znalazłam nawet po 30,00, ale to nie jest zbyd dobre rozwiazanie, z prostej przyczyny - to ma najzwyczajniej w swiecie dzialac !
Napewno ma działanie odstraszajace, ale nie posłuży temu, zeby wskazac paluchem tych, którzy czynią szkody
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Czw 12 Maj, 2005
NIE wierze w zadne odnajdywanie przestepcy po nagraniu przez kamere
Bedzie to za daleko a przestepca bedzie ubrany po uszy.
Musialby byc bardzo widoczny, najlepiej z metra + dwa zdjcia + z profilu.
A nawet po takim materiale dowodowym NIC IM NIE ROBIA. Znamy to z opowiesci z mediow.
Temat monitoringu bedzie sie jeszcze dlugo wykluwał.
Chyba jestem za patrolem (nawet jednoosobowym) - zlodziej bedzie wolał sobie pojsc na drugi - niepatroloany segment osiedla.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum