Poprostu napisze tak: wspiera Mnie na duchu, nie pozwala sie za dlugo martwic, moge na Niego liczyc kiedy mam problemy(ze tak powiem w zdrowiu i chorobie), zawsze pokazuje mi dobre strony dziwnych sytuacji zyciowych. potrafi ze mna rozmawiac kiedy jestem zdenerwowana, i w takiej sytuacji potrafi mnie wyciszyc, jest czuly i delikatny
Mimo tego ze roznimy sie od siebie charakterami potrafimy sie dogadac, mimo zlych chwil zawsze znajdziemy droge porozumienia.
Kocham Jego za ten upór i konsekwencje ktore powoduja ze wiekszosc rzeczy ktore postanwi realizuje.
POPROSTU ZA TO ZE JEST ZE MNA mimo tego ze mam trudny charakter...
długo by pisac za co jeszcze albo po mimo czego..
za jego dobre serducho, za to ze porafi sie postawic, i nie da sobie w kasze dmuchac..
Za to ze jest i jest Kochany..
cdn.....
_________________ Amare simul et sapere ipsi Iovi non datur
Ciekawy i niezmiennie aktualny temat pruszyłaś Sówko. Coś prawie jak pytanie o sens życia, (wcale nie ciągnę łacha - tak uważam, bo to szalenie ważne). Rozumiem, że chodzi Ci o cechy, które sprawiają, że jesteś z kimś w dłuższym związku a nie o to nagłe i niewiadomo skąd "coś" powodujące, troche irracjonalną ale jakże fajną fascynację drugą osobą na początku. Cóż, w takim razie musze mocno sięgnąć do zasobów pamięci
- Ciekawość świata, ta która powoduje, że każdy następny dzień ma szanse być inny od poprzedniego. Niby prosta sprawa ale naprawde trudno wstać rano i mieć pełną swiadomość tego co i o której godzinie będzie się robić (chociaż niektórzy tak lubią)
- Niezależność w rozumieniu poczucia własnej wartości i dążenia do zrealizowania swoich celów życiowych. Nawet jeśli kolidowałyby z moimi, pomoc w realizacji celów partnera wyznacza jakość związku (to czy w ogóle jakiś jest).
BLCR
_________________ Ten się śmieje ostatni, kto wolno myśli.
ale tak poważnie i w temacie - trzy najważniejsze:
- za niekończącą się tajemnicę i możliwość jej odkrywania i fascynacji dzień po dniu...
- za wady... ich zrozumienie i akceptacja, gdyz czynią z partnera taką osobę jaką jest... i będzie... bo bzdurą jest próba zmieniania kogoś - ludzie się nie zmieniają
- za wolnosć wyborów - za to, że robisz coś bo tak chcesz, a nie dlatego że druga osoba od Ciebie tego wymaga czy oczekuje
_________________ "Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
wczesniej siś nie wypowiadałem ale teraz już zacznę...mam więcej czasu..
a wątek jest fajny..
wiecie za co za to ze mimo klotni, nadal sie Kochamy i potafimy znaleść nic porowumienia
za to, że nie zostawiła mnie w trudnym dla Mnie momencie, ze Mnie wspiera, pomaga na kazdym kroku
za to ze ma charakter(twardy)
za to że potrafi smiać się i płakać jednocześnie
za to że walczyła jak ja juz się poddałem(wygraliśmy)
za to że jest moim słoneczkiem
po mimo wad, które każdy ma..ludzie bez wad nie istnieją...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum