Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sob 02 Wrz, 2006
Urlop, urlop i po urlopie... Byłyśmy w Łazach. Pogoda do przysłowiowej dupy, ale i tak spędziłyśmy wspaniały czas...
1.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 76,92 KB
2.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 82 KB
pogoda.JPG taką miałyśmy pogodę prawie cały czas...
Plik ściągnięto 7 raz(y) 108,06 KB
różowa landrynka.JPG A, to jest przykład na to: jak spie...ć otoczenie. :( Piękny stary prosty kościół w Osiekach i... plebania w durnym kolorze (pasuje, jak pięść do nosa). Myśmy nazwały ją "różową landrynką". Chyba, że proboszcz jest "inny"... to przepra
A my po urlopie, ale niestet nie wyjazdowym. Cel był szczytny - remont . Tyle że ja mało odpoczęłam (juz zapomniałam że miałam urlop) a remont wciąż trwa...
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Nie 10 Wrz, 2006
2 lata temu tez mialysmy pomysl aby zrobic remont: 1/2 urlop+1/2 remont = caly czas urlopu ojjj, to nie byl dobry pomysl, nalezalo wpierw zrobic remont a potem urlop a my zrobilysmy odwrotnie nie zapomne tego do dzis
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Czw 21 Wrz, 2006
Delfin napisał/a:
Poza tym chyba nie obędzie się bez wymiany okien...
My już podjeliśmy decyzję o wymianie, zamówiliśmy okna, za około 2 - 3 tygodni będziemy mieli już zamontowane. Po ostatnie zimie jak już zaczeły nam dosłownie okna gnić i korodować, stwierdziliśmy że już następnej zimy nie przetrzymamy ze szmatami na parapecie.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum