Wysłany: Sob 14 Sty, 2006 Uwaga wszyscy AKWARYŚYCI!!!
Właśnie obejrzeć w Warszawie można bardzo ciekawą wystawę akwarystyczną. Tylko do 22 zwiedzać można sale z wieloma rzadkimi, wyjątkowo cennymi okazami ryb z całego świata. Widzieliśmy informację w wiadomościach, faktycznie rybki nie bylejakie!
Miejsce: Pałac Młodzieży w Warszawie.
Dla miłośników entomologii natomiast otwarte zostało insektarium. Co dwa tygodnie zmiana ekspozycji. Zobaczyć można wiele niebezpiecznych gatunków, wiele owadów drapieżnych, pajęczaków i innych stawonogów.
Właśnie obejrzeć w Warszawie można bardzo ciekawą wystawę akwarystyczną.
dzieki ... jutro pojade z corka... bylem kilka lat temu i przyznam ze mnie tamta wystawa nie powalila na kolana --- mam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Nie 15 Sty, 2006
Tyle co wiem ze stronki akwarystycznej, na której codziennie bywam...
...Byłem tam dzisaj, wstęp 8 złotych ulgowy chyba 6. Pierwsze wrażenie szok - 1 pomieszczenie i jak na pałac kultury to wcale nie za duże. Ze 3 stoiska ze sprzętem/karma itd... Reszta akwaria.
Akwaria powiedziałbym przeciętne (niektórzy forumowicze mają znacznie lepsze) mi ...podobał się głównie zbiornik z paletami może ze względu na jego słuszne rozmiary Smile. No i ciekawy zbiornik z liścimi dębu (pierwszy raz coś takiego widziałem na żywo)
Jest tylko jedno morskie - z życia które się samo przemieszcza to tylko krewetki w nim (ale ładne za to).
Liczyłem na jakieś holendry a tu nic...
Podsumowując wystawa mała ale przyjemnie popatrzeć na zdrowe rybki.
Jest kilka moich zdjęć z wystawy (jakość przeciętna bo dupa ze mnie a nie fotograf Smile )
Ciekawy jestem waszych opini - to moja pierwsza wystawa akwarystyczna w życiu więc nie jestem obiektywny.
Pozdrawiam M...
...Ja nie organizowałem wystawy, pokazywałem tylko jeden zbiornik (ten z liśćmi dębu właśnie, razem z GP; nota bene, są tam też rybki, tylko wpuszczone w piątek, więc jeszcze pewnie nie wyszły z ukrycia). Brałem też udział w przygotowywaniu zbiorników od strony "fizycznej", tzn. znosiłem regały, akwaria, etc. Przy okazji słyszałem co nieco, mam więc pewien pogląd na sprawę, nieco większy niż przeciętny widz. A chcę napisać, co następuje:
ceny biorą się stąd, że wystawa generuje koszty, które trzeba pokryć. W tym roku np. Pałac Kultury wycenił wynajęcie sali i organizatorzy muszą za to zapłacić. Poza tym, w każdy ostatni poniedziałek miesiąca odbywająsię spotkania akwarystów w Pałacu Kultury (w miejscu sąsiadującym z wystawą, więc łatwo trafić). Można uczęszczać na spotkania i pomóc w organizowaniu kolejnych wystaw. Pamiętać jednak należy, że cała praca jest społeczna, trzeba poświęcić własny czas a zapłatą jest jedynie ewenetualna satysfakcja. A pomoc się przyda, trzon grupy z Pałacu Kultury stanowią bowiem akwaryści wiekowi: o dużym doświadczeniu i bardzo sympatyczni i pomocni, ale jednak już nie to zdrowie i siły.
Wszystkim, którym wystawa się nie podoba polecam zatem włączenie się do prac przy kolejnej wystawie. Jak ktoś ma pomysł, co poprawić, może mieć na to wpływ.
Pozdrawiam BG...
To opinie 2 osób, jedna to przeciętny widz/akwarysta... druga to facet, który zajmuje się głównie pielęgniczkami (duża wiedza, doświadczenie)...
wrazenia jak najbardziej ok... duzo lepsza od tej kilka lat temu (sala ta sama)
jest kilkadziesiat baniaczkow (duze i male)... niektore naprawde bardzo ladnie urzadzone...
w baniaczkach oprocz pieknych rybek sa tez bardzo ładne roslinki... polecam zwiedzanie jezeli ktos lubi akwarystyke...
jedno morskie --- nie zachwycilo mnie za bardzo --- w sklepach na wystawach czesto sa duzo ładniejsze.
zrobilem kilkadziesiat zdjec, ale niestety z łapy i nie wyszly najlepiej -- zamazane i nie nadaja sie do wklejania na forum -- dodatkowo ludzi tłum i nie mozna spokojnie foty strzelic --- fotograf ze mnie taki sam jak baletnica...
p.s.
Pigułko --- spodoba sie Tobie na 100% -- bardzo duzo baniaczkow w malymi rybkami i duzo iloscia roslinek... jeden baniaczek z neonkami "powalil mnie na kolana"
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Nie 15 Sty, 2006
hmmmm, i co z rybkami w trakcie transportu i co z roslinkami??? czyli wszystko montowane na czesci a potem znow skladac trzeba: i te roslinki ukladac ladnie i kamyczki na swoje miejsca i o rybkach pamietac????
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Wto 17 Sty, 2006
Ten z "mgłą" musi być naprawdę super... Zobaczę, może się przyszwędam w czwartek... Czy można coś kupić (oprócz biletu)?
Woweq, rybcie nie lubią sprzatania i moje np. bledną straszliwie... kolor wraca po kilku godzinkach... Ale, wyławiania jeszcze bardziej nie lubią. Właśnie wczoraj jedna gupiczka popełniła samobójstwo Wybrała spacer po dywanie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum