Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007
Nie pożyczam od nikogo soli, cukru ani mąki - i od razu punkt w plecy. A potem poszło tylko gorzej...
Chyba jutro zagadam do sąsiada i zacznę go wypytywać co robi, jakie ma zainteresowania i tak dalej, zacznę go siłą zaciągać na herbatkę i zmuszać do podlewania mi kwiatków - wszystko aby tylko rozpaczliwie podbić sobie punktację.
Tylko czy po tym wszystkim zszokowany sąsiad nie napisze na mnie donosu na policję? Trudno, wtedy on straci punkty, nie ja!
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Rozśmieszyło mnie, że o tym że jest się dobrym sąsiadem świadczy że pożyczamy cukier sól itp i że prosimy o popilnowanie mieszkania podczas nieobecności. No proszę, tak niewiele trzeba żeby sąsiedzi nas bardziej lubili . A to się sąsiedzi ucieszą jak zacznę co tydzień coś od nich pożyczać i o coś ich prosić .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum