modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 02 Sty, 2006
My spędziliśmy Sylwestra 100 km od Warszawy
W gronie 20 znajomych bawiłam się na Sylwestrze, w którym uczestniczyło grubo ponad 400 osób
Było suuuper - urocza sceneria, miłe towarzystwo, pokaz mody i huczna zabawa do białego świtu ...
Dzisiaj ledwie mówię, dobrze że mogę pisać...
Echh....a dzisiaj znów praca ....
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pon 02 Sty, 2006
Eeeeeeeee no Destiny nie przesadzaj z tym brakiem przyjaciół, na pewno są tylko źle patrzysz ... I straszysz kijaszkiem od mopa ....
A wracająć do sylwestra - my też siedzieliśmy w domu - my tzn. Ja, Zośka, nasza młoda i królik.
Do tego wesołego grona dołączyła sąsiadka i tak sobie razem poświętowaliśmy
A my wybraliśmy się na sylwestra do Mikołajek
było wystrzałowo jak to w sylwestra
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pon 02 Sty, 2006
Destiny napisał/a:
p.s. nie przyjaciele, tylko znajomi...
No ale znajomych zakładam że masz ???
Na sywlestra powiini wystarczyć Sprawdzeni przyjaciele sa nieodzowni w sytuacjach totalnie awaryjnych, podbramkowych. Do sylwestrowej zabawy znajomi w zupełności chyba wystarczają
My spędziliśmy rewelacyjnego Sylwestra na domowej imprezce, w stałym corocznym gronie znajomych . Imprezka była przebierana, temat przewodni "Piraci" . Było super, bawiliśmy się do 6 rano, parkiet był oblegany do końca .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 02 Sty, 2006
Kaffi napisał/a:
Imprezka była przebierana, temat przewodni "Piraci" .
O! To ja bym się przebrał za osiołka - a jakby kto pytał, to bym mu mówił, że jestem e-donkey
Destiny, nie martw się - my też siedzieliśmy w domu. O dwunastej otworzyliśmy szampana - ja trzymałem butelkę a żona ciągnęła z całej siły za korek - pięć po dwunastej udało się otworzyć. A potem puszczaliśmy race. A potem wyciągaliśmy przestraszone dziecko spod łóżka. A potem czyściłem podłogę z naniesionego śniegu. I życzyliśmy sobie wszystkiego dobrego w nowym roku. I chomikom też życzyliśmy. A chomiki nam nie życzyły. Chyba.
Jak więc widzisz - zabawa się udała!
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum