Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 24 Paź, 2005
modliszka napisał/a:
:D ....lepiej dajcie upust nerwom na forum, niz macie sie wyżywac w realu..
Ja się nie denerwuję. Trochę mi smutno, że znowu wygrał w Polsce populizm i wiara w socjalizm.
Nie byłem miłośnikiem Tuska, jak już pisałem - nawet gdyby wygrał brałem pod uwagę to, że jego liberalizm ekonomiczny pozostałby jedynie w słowach.
Zmartwiło mnie tylko to, że wygrały takie a nie inne wizje ekonomiczne. Co oznacza, że w Polsce nadal ludzie marzą o centralnym sterowaniu, interwencjoniźmie państwa, że wierzą w to, że to "rząd im da" a nie że sami coś osiągną. Bo na tym własnie oparł swoje zwyciestwo Kaczyński. Przy takim podejściu nigdy nie uda nam się wybrać programu, któy pozwoliłby nam zmniejszyć wydatki publiczne, uruchomić ludzką przedsiębiorczość, dać ludziom wolność ekonomiczną.
Jestem smutny nie dlatego, że kochałem Tuska (bo nie kochałem) albo że nienawidziłem Kaczyńskiego (myślę, że jest uczciwym - w miarę - człowiekiem i naprawdę chce dobrze dla Polski).
Jestem smutny, bo widzę jak ciągle kręcimy się w kółko eksperymentując z socjalistyczną 'trzecią drogą'. Bo to właśnie są eksperymenty - a nie osławiony 'liberalny eksperyment' zarzucany Tuskowi. Z socjalizmem eksperymentujemy od lat - zarówno my jak i europa zachodnia. Walczymy z bezrobociem tak bardzo, że od tej walki mamy je coraz wyższe. W odróżnieniu od USA, gdzie zamiast walczyć z bezrobociem, po prostu pozwala się pracować i zarabiać. Niestety, większość wyborców - również tych bezrobotnych - tego nie widzi i głosuje w sposób, który dla nich właśnie spowoduje dalsze pogorszenie sytuacji życiowej.
Jestem smutny tak, jak byłbym smutny patrząc na narkomana, który właśnie kupuje sobie kolejną działkę narkotyku - dającego piękne wizje lecz rujnującego ciało. Bo wiem, że z każdą taką działką jego szanse na wyleczenie maleją. A ja nic nie mogę zrobić, w żaden sposób mu pomóc w jego samozniszczeniu.
Czy taki widok nie jest powodem do smutku?
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 24 Paź, 2005
drew napisał/a:
Ja się nie denerwuję. Trochę mi smutno, że znowu wygrał w Polsce populizm i wiara w socjalizm. (...)
Drew,
smutek bez wzgledu na wynik, w kazdym przpadku towarzyszyłby jednej ze stron...
Co do całego Twojego komentarza powiem tyle, że dramatyzujesz, przedstawiajac "czarna wizje przyszlosci". Jakiekolwiek złe oceny i wizje przyszlosci, nie ma racji bytu i traktuje je jedynie jako, "płacz" z powodu przegranej Tuska.....
Ktoś, kiedyś, w którymś etapie mojego życia, mnie pochwalił....Powiedziałam wtedy "prosze mnie nie chwalić, dumna bede gdy uslysze te slowa za 2 lata...." Wtedy ich wartosc była dla mnie wieksza, realna, oparta na tym co zrobilam.
Komentarze opate jedynie na odczucuiach i wizjonierskich sposobach patrzenia, sa dla mnie osobiscie, mało ważne. Poczekajmy i dajmy im cokolwiek zrobic, wtedy ocena nie bedzie oparta jedynie na "pustce" - bedzie miała sens.
Dlatego też Drew, nie martw sie...bedzie dobrze (jak to przed sekunda powiedzial jeden z dziennikarzy radio ZET )
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 24 Paź, 2005
modliszka napisał/a:
Dlatego też Drew, nie martw sie...bedzie dobrze (jak to przed sekunda powiedzial jeden z dziennikarzy razdio ZET )
Cóż, być może. Ja wolałbym jednak, aby zamiast "dobrze" było "lepiej"
Ale masz rację - zobaczymy za 4 lata. Zawsze jest szansa, że zaprezentowany populizm był tylko w celu wygrania wyborów. To będzie ten scenariusz optymistyczny, o którym pisałem wcześniej
Jedno jest pewne: możemy skończyć dyskusje w tym wątku i wrócić do kłótni na bardziej przyziemne tematy
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wybory wygrała:
Po pierwsze: Polska dwuleworęcznych łajz i niewykształconych matołów wyciągających rękę na żebraninę zasiłkową i dopłatową.
Po drugie: Polska tchórzliwa i zestrachana, opętana nienawiścią i chęcią odwetu za krzywdy prawdziwe i domniemane.
Po trzecie: Polska zabobonna, ksenofobiczna i rasistowska o. Rydzyka.
To nie są trzy Polski. To jest jedna i ta sama Polska. Każda z trzech wymienionych cech nie występuje solo. W tych wyborach wygrał ich nierozłączny tercet.
Ale dlaczego w takiej Polsce musimy żyć z takimi drewniakami którzy chcą żerować na innych. NIECH SIĘ LENIE DO ROBOTY WEZMĄ...
...
smutek bez wzgledu na wynik, w kazdym przpadku towarzyszyłby jednej ze stron...
Tyle, że mój smutek wynika z braku możliwości normalnej odbudowy kraju (czyli przejście do szarej strefy, emigracja wewnętrzna, oszustwa podatkowe) zaś smutek "ściany wschodniej" z konieczności wzięcia się do uczciwej pracy (przecież każdy jest kowalem swego losu).
modliszka napisał/a:
...
i traktuje je jedynie jako, "płacz" z powodu przegranej Tuska.....
To nie jest płacz. Czy Twoje określenie o pejoratywno-poniżającym zabarwieniu ma dodać Ci faworu? Dobrze wiesz, iż Drew ze smutkiem i troską stwierdził że przegrała wizja szlachetnej wolności z wizją życia w złotej klatce, która to klatka w sumie okazała się już nie raz żelazną klatką pełną odchodów (przepraszam za przesadną obrazowość).
modliszka napisał/a:
Ktoś, kiedyś, w którymś etapie mojego życia, mnie pochwalił....Powiedziałam wtedy "prosze mnie nie chwalić, dumna bede gdy uslysze te slowa za 2 lata...." Wtedy ich wartosc była dla mnie wieksza, realna, oparta na tym co zrobilam.
Komentarze opate jedynie na odczucuiach i wizjonierskich sposobach patrzenia, sa dla mnie osobiscie, mało ważne. Poczekajmy i dajmy im cokolwiek zrobic, wtedy ocena nie bedzie oparta jedynie na "pustce" - bedzie miała sens.
Dlatego też Drew, nie martw sie...bedzie dobrze (jak to przed sekunda powiedzial jeden z dziennikarzy radio ZET )
Nie wiem jak Drew, ale ja wiem, że eksperymenty gospodarcze i polityczne oparte na populiźmie doprowadzają kolejne rządzące ekipy do pełnej kompromitacjii odejściu ze sceny w niesławie. NIE BĘDZIE DOBRZE. Co najwyżej nic się nie zmieni.
Poza tym mam wystarczającą dozę rozumu aby wiedzieć, że naród w którym 10% społeczeństwa utrzymuje 90% (jeśli się mylę to chyba niewiele) w ramach tzw. solidarności społecznej, nie osiągnie nigdy dobrobytu. Będzie dobrze?
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Najważniejszy był sejm i rząd. Prezydent w sumie sam - dużo nie może.
Może nawet lepiej , że będzie jakaś odmiana.
Głosowałem za Donaldem.
Ale skoro mamy jeszcze pokolenie , ( które umiera przy urnach ) faszerowane na około Żydami na każdym kroku , to nie dziwmy się wynikom. Strach ma wielkie oczy.
Same Kaczory to tylko przykrywka. Jak widać nie rwą się do samotnej walki z wiatrakami.
Dalej więc prawie wszystko zależy od PO i jej "współodpowiedzialności".
Krok na ich działania. Chyba , że Leppera chcą na ministra.
Albo będą liczyć na blamaż PISu i się wycofają , albo wejdą w ten bałagan i zaryzykują finisz w następnej kadencji.
Głosowaliśmy między dwoma podobnymi programami. Różnice musiałby być - na siłę.
Jak Lechu nie zostałby prezydentem , to pewnie Jaro byłby premierem.
A "księżyc" przecież dalej świeci........ nad Piasecznem też.
Tusk jest jeszcze młody i ma jeszcze czas się wykazać. Przed nami jeszcze wielu prezydentów.
Niedługo wybory do lokalnych samorządów. Zacząłbym od takich świadomych działań.
Cała ul. Strusia to około 510 wyborców. Mieszkań ponad 800. Całe osiedle Słowicza wygląda pewnie podobnie. Z czym do ludu.
Nam najpierw powinno zależeć na radnych , burmistrzu itp.
Niech na całym świecie wojna ................... byle Słowicza szła do przodu.
Rozejrzyjcie się dookoła. Takie osiedle może mieć kilku radnych.
Nie ironizuję. Wiem , że inaczej poprostu się nie da.
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 24 Paź, 2005
dar napisał/a:
Tyle, że mój smutek wynika z braku możliwości normalnej odbudowy kraju (czyli przejście do szarej strefy, emigracja wewnętrzna, oszustwa podatkowe) zaś smutek "ściany wschodniej" z konieczności wzięcia się do uczciwej pracy (przecież każdy jest kowalem swego losu).
Dar, z całym szacunkiem, ale to co napisałeś, w ogóle do mnie nie przemawia.
Mówisz o odbudowie kraju - jakiej odbudowie??? - bo zrozumieć nie mogę. Chcesz, zburzyć wszystko i na zgliszczach zbudować idealne, szczęśliwe Państwo ?
Nie uważam, iż rządy Kaczyńskiego doprowadzą do powiększenia się szarej strefy, ponieważ założenia jego programu mówią jasno, w jakim kierunku ma pójść polityka kraju. Wystarczy sięgnąć do źródła.
Emigracja wewnętrzna - jest potrzebna w kraju, szczególnie takim jak Polska. Tu należy zmienić mentalność ludzka, co nie jest taki łatwe i jeszcze co najmniej dwa pokolenia będą próbowały zatrzeć to, co wryło się głęboko w naszym narodzie. Taka postawa społeczna wyrażająca się odmową uczestnictwa w kontrolowanych przez władze państwowe formach życia publicznego, była by to idealną sytuacją
ku temu, żeby Polska poszła w kierunku IV jej rozbioru..
Oszustwa podatkowe - tu jestem nad wyraz spokojna. Ostra i stanowcza postawa Kaczynskiego, wobec tych którzy dokonują nadużyć - ma szansę na to, żeby w tym kraju słowo korupcja, oszustwo i nadużycia, coraz rzadziej pojawiało się na ustach obywateli.
dar napisał/a:
To nie jest płacz. Czy Twoje określenie o pejoratywno-poniżającym zabarwieniu ma dodać Ci faworu? Dobrze wiesz, iż Drew ze smutkiem i troską stwierdził że przegrała wizja szlachetnej wolności z wizją życia w złotej klatce, która to klatka w sumie okazała się już nie raz żelazną klatką pełną odchodów (przepraszam za przesadną obrazowość).
Mam nadzieję, iż pamiętasz kto jest "twórcą tych odchodów "
dar napisał/a:
Nie wiem jak Drew, ale ja wiem, że eksperymenty gospodarcze i polityczne oparte na populiźmie doprowadzają kolejne rządzące ekipy do pełnej kompromitacjii odejściu ze sceny w niesławie. NIE BĘDZIE DOBRZE. Co najwyżej nic się nie zmieni.
Poza tym mam wystarczającą dozę rozumu aby wiedzieć, że naród w którym 10% społeczeństwa utrzymuje 90% (jeśli się mylę to chyba niewiele) w ramach tzw. solidarności społecznej, nie osiągnie nigdy dobrobytu. Będzie dobrze?
Skoro istnieje bieda, istnieje też wyzysk, oszustwo, złodziejstwo i czyjaś nieuczciwa konkurencja. Walka z biedą musi więc oznaczać nade wszystko walkę z wyzyskiwaczami, oszustami, złodziejami i nieuczciwymi konkurentami. Źródłem biedy jest nie tyle zacofanie gospodarcze pociągające za sobą ogólne ubóstwo, ile niewłaściwy podział już istniejących dóbr. Jeśli czegoś brakuje, dzieje się to nie z przyczyn ekonomicznych, lecz dlatego, że istniejące bogactwo zostało ukradzione, roztrwonione czy wywiezione. Wystarczy jeden wielki akt sprawiedliwości społecznej, aby sytuacja ludu zasadniczo się zmieniła.
Mam wielką nadzieję, iż taki akt nastąpi i wtedy każdy zacznie pracować jedynie na siebie, nie mając na sobie pasożytów społecznych.
Nie chciałam być „królikiem doświadczalnym”, dlatego wybrałam Kaczyńskiego. Program, który głosiła pan Donald Tusk, oderwany był dla mnie od rzeczywistości, dlatego też nie miałam problemu ze swoim wyborem. Szanuje Wasz wybór i rozumiem rozgoryczenie. A to czy będzie to naprawdę IV RP, pokaże czas, teraz możemy snuć jedynie dywagacje, których żadna ze stron nie pokryje, żadnymi dowodami.
[ Dodano: 24 Październik 05, 19:58 ]
MIKI napisał/a:
(...)
Tusk jest jeszcze młody i ma jeszcze czas się wykazać. Przed nami jeszcze wielu prezydentów.(...)
(...).
Powiem więcej - musi jeszcze wiele sie uczyć. Daleko mu do rasowego polityka.
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 24 Paź, 2005
Miałem się już nie odzywać w tym wątku, ale nie zdzierżyłem. To co napisałaś:
modliszka napisał/a:
Źródłem biedy jest nie tyle zacofanie gospodarcze pociągające za sobą ogólne ubóstwo, ile niewłaściwy podział już istniejących dóbr. Jeśli czegoś brakuje, dzieje się to nie z przyczyn ekonomicznych, lecz dlatego, że istniejące bogactwo zostało ukradzione, roztrwonione czy wywiezione. Wystarczy jeden wielki akt sprawiedliwości społecznej, aby sytuacja ludu zasadniczo się zmieniła.
Mam wielką nadzieję, iż taki akt nastąpi i wtedy każdy zacznie pracować jedynie na siebie, nie mając na sobie pasożytów społecznych.
a dokładniej użyta retoryka, wskazuje jednoznacznie, że czerpiesz garściami z Marksa, Engelsa i W.I.Lenina.
Jestem szoku
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
I teraz już nie wiem, co o tym sądzić. Pomijając plagiat (jeśli nie wskazuje się źródła, to jest to, niestety, plagiat) nie wiem już, czy Modliszka robi sobie z nas jaja, czy tak na serio mówi. Jeśli jaja - to w jakim celu, bo nie umiem odczytać z tych 'jaj' jej przesłania. Jeśli na poważnie - to już zupełnie nie rozumiem jak można tak otwarcie przyznać się przed samym sobą, że popiera się populizm w czystej postaci...
Modliszo - proszę po raz wtóry - zlituj się, oświeć nas.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum