Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Odmienności seksualne i sotsunek Forumowiczów do nich
Autor Wiadomość
RoY 
znany gawędziarz


Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 678
Wysłany: Czw 30 Cze, 2005   

Te wszystkie parady homoseksualistów....
Przecież oni robią sobie sami krzywdę. Przez takie akcje zyskuje w moich oczach LPR :wink:
Jak widzę 2 kolesi obściskujących się, to na wymioty mi się zbiera. Ble.
Jak mogę mieć do takich ludzi chociaż neutralny stosunek ???
Gdyby aż tak nie obnosili się ze swoją odmiennością to nie byłoby problemu homofobii.
W kabarecie dobrze powiedziano : "kiedyś normą był ogół, a nie margines".
_________________
proszę <<TU>> nie klikać !
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Pią 01 Lip, 2005   

Cytat:
jak bozia chce kogos ukarac, to mu rozum odbiera



czy, aby nie za ostro????
rozum bozia odbiera i sie z twoim stwierdzeniem nie zgadza !!!

[ Dodano: Pią Lip 01, 2005 01:34 ]
RoY napisał/a:
Gdyby aż tak nie obnosili się ze swoją odmiennością to nie byłoby problemu homofobii.

dokladnie --- w tym caly problem tkwi.
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
radok 
znany gawędziarz



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 602
Wysłany: Pią 01 Lip, 2005   

Można gadać, krytykować ,ale chyba tego się niezatrzyma. Kolejny kraj Hiszpania przyznała prawo zawierania związków partnerskich i prawo do adopcji dzieci :roll:
 
   
nuta_pl 
znany gawędziarz
znany ment społeczny



Ulica: Inna
nr domu/klatki/mieszkania: 4080/2202
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 690
Wysłany: Sob 02 Lip, 2005   

nie wiem czy wiecie, ze Tuwim byl gejem.
czy czytacie dzieciom to co napisal?
lepiej spalcie wszystkio, co ten gej napisal...
_________________
CAŁY TEN PORZĄDEK DO TEGO SIĘ SPROWADZA, ŻE WŁADZA DAJE KASĘ A KASA TO WŁADZA!!!
 
   
kasiekk 
totalny rekordzista
etatowa zołza



Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 1101
Wysłany: Sob 02 Lip, 2005   

i slowko do pan: znacie na pewno pelne wysublimowanego ciepla i delikatnego erotyzmu wiersze mowiace o uczuciach. gdyby w ten sposob potrafil do was i o was mowic maz/nazeczony/kochanek/partner
przytocze tylko "Wspomnienie" wspaniale zinterpretowane muzycznie przez Czesława Niemena.
_________________
;) (C)
 
 
   
pigula 
Moderator
rybka lubi pływać ;)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 754
Wysłany: Nie 03 Lip, 2005   

gawron napisał/a:

1. Adopcje...
2. Malzenstwo... nie przekonaly mnie hasla o rownosci wobec prawa. Nie potrafie sobie wyobrazic dwoch facetow w U.S.C. skladajacych przysiege...
BTW --- moze jeszcze powinni w kosciele slub brac - rownosc wobec prawa koscielnego... a czemu nie??? skoro na calego to na calego --- parada w Watykanie...
Wiecej tolerancji dla tych co jej nie maja... np. dla mnie - ladnie prosze...


Wrrrrrrrrrrrrrrrrrr... :?
Widzę, że ominął mnie całkiem ciekawy (ciut drazliwy) temat... :roll:
Próbowałam się przebić przez cały wątek... z grubsza wiem, jaki kto ma stosunek do tematu ;)
Mam pytanko; a czy ktokolwiek z was zna jakiegoś GEJA lub LESBIJKĘ? Zna jakąś parę będącą dłużej ze sobą? Bo to taka dyskusja, troszkę jakby o mamutach czy innych stworach... Każdy ma zdanie, każdy się troszkę boi, brzydzi (itp. niepotrzebne skreślić lub dopisać) ale ... nikt ich nie widział :mrgreen:

Moje zdanie:
1. Adopcje... nikt nie chce TAK STRASZNIE adoptować dzieci. Nie na tym nam zależy.
Jeśli chciałabym mieć dziecko (nie chcę)... poradziłabym sobie... bez wychodzenia na zewnątrz ze swoją seksualnością. Nie można brać pod kreskę: gej, lesbijka = pedofil...
Lepiej, gdy dziecko będzie wychowywane w kochającej ciepłej rodzinie (choćby i jednopłciowej), niż w popularnym bidulu... Rodziny (takie czy inne) są naprawdę dobrze sprawdzane, zanim otrzymają na wychowanie potomka!

2. Małżeństwo... Nikt nie chce małżeństw!!! Chcemy ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH... Chcę mieć możliwość: wspólnego opodatkowania się ze swoją Dziewczyną, odebrania Jej poleconego na poczcie, ingerowania w Jej leczenie oraz odwiedzania gdy wyląduje w szpitalu, chcę... aby moja czy Jej rodzina nie rozebrała ew. wspólnego majątku po śmierci którejś z nas... chcę, chcę, chcę... NORMALNEGO życia... bez wiecznie zdziwionych, zatroskanych, karzących (itd.) spojrzeń... CZY TO TAK WIELE?!!!
Gawron! Nie musisz sobie wyobrażać "dwóch facetów w USC składających przysiegę", bo do niczego to ci nie potrzebne... Ja też nie muszę sobie wyobrażać choćby ciebie z małżonką w USC... przecież to wasza prywatna sprawa... Na tę uroczystość,... na pewno nie zwołałabym wszystkich możliwych... sąsiadów, znajomych, gapiów itp. To byłaby NASZA prywatna uroczystość!!!

Ot, tyle... Jakieś pytania? :evil:
_________________
http://www.bykom-stop.avx.pl/
 
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Nie 03 Lip, 2005   

pigula napisał/a:

Mam pytanko; a czy ktokolwiek z was zna jakiegoś GEJA lub LESBIJKĘ? Zna jakąś parę będącą dłużej ze sobą? Bo to taka dyskusja, troszkę jakby o mamutach czy innych stworach...


Ja widziałem. Nawet niejednokrotnie, u siebie w domu. Moją bardzo dobrą koleżankę. I jej dziewczynę.
A poza tym uważam, że najlepsze karaoke swego czasu było w sixty-nine. :D
A - i jeszcze jedno - mamuta też widziałem. Wypchanego.

Co do innych kwestii - wypowiadałem się już wcześniej. :D

p.s. To dobry pomysł, aby takiego związku partnerskiego nie nazywać małżeństwem. Pewnych ludzi nie będzie kłuło w oczy a efekt ten sam. :)
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
kasiekk 
totalny rekordzista
etatowa zołza



Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 1101
Wysłany: Nie 03 Lip, 2005   

j.w.
_________________
;) (C)
 
 
   
pigula 
Moderator
rybka lubi pływać ;)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 754
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

drew napisał/a:
...Ja widziałem. Nawet niejednokrotnie, u siebie w domu. Moją bardzo dobrą koleżankę. I jej dziewczynę... A - i jeszcze jedno - mamuta też widziałem. Wypchanego... p.s. To dobry pomysł, aby takiego związku partnerskiego nie nazywać małżeństwem. Pewnych ludzi nie będzie kłuło w oczy a efekt ten sam. :)


To fajno... bo najbardziej wkurzają mnie ludzie, którzy ... gdzieś tam coś słyszeli... a na dany temat mają 100 rad... :roll:
Jeśli chodzi o nazwę, to jak najbardziej. Przecież nikt nikomu nie chce ZABRAĆ instytucji małżeństwa... To miałby być ZWIĄZEK, UKŁAD PARTNERSKI (jak zwał tak zwał)... gdyby nie sprawy czysto prawne... nie byłoby mi to do niczego potrzebne... Jakoś tyle czasu człowiek sobie radzi... :lol:
_________________
http://www.bykom-stop.avx.pl/
 
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

pigula napisał/a:
Jakoś tyle czasu człowiek sobie radzi... :lol:

Oczywiście, że radzić sobie można. Ale... symbole też są ważne, czyż nie?
Taki pierścionek zaręczynowy - nic od strony prawnej nie oznacza, a jednak ludzie sobie go wręczają.
Symbolika, która wprowadza w związek między dwojgiem ludzi coś więcej niż tylko paragrafy suchego prawa. Coś, co przypomina nam, że nie jesteśmy ze sobą tylko ze względu na owo prawo lecz z powodów znacznie głębszych.

Dlatego jednak, po przemyśleniu, dochodzę do wniosku że rezygnacja z nazwania takiego związku 'małżeństwem' jest jednak pozbawieniem go tej właśnie, potrzebnej naszej psychice, symboliki.
Aczkolwiek być może na razie taki kompromis jest potrzebny aby osiągnąć COKOLWIEK. Metoda małych kroczków.
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
monia 
używa klawiatury



Dołączyła: 29 Mar 2005
Posty: 217
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

gawron napisał/a:
....

Wiecej tolerancji dla tych co jej nie maja... np. dla mnie - ladnie prosze 8) :lol:


dopraszasz sie tolerancji samej jej nie majac dla innych ludzi....zastanow sie chlopie :!: :?:
mierzi mnie takie gadanie :?
_________________
Tout ce qui n'est pas autobiographique est du plaggiat.
 
 
   
wist 
lubi się odzywać



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 58
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

coz, ladnie sie toczyla ta dyskusja... to i ja sie wtrace. :mrgreen:

nie widze zadnych powodow dla ktorych malzenstwa homoseksualne mialby byc traktowane inaczej niz heteroseksualne. mnie nie interesuje co czlowiek ma w spodniach (ewentualnie jego partner/partnerka), tylko kim jest i jaki jest. to ze duzo ludzi nalezaloby odstrzelic ma sie nijak to tego, jakie maja prefenercje seksualne (heh, wiekszosc do odstrzalu stanowia hetero - ale to raczej z powodu liczebnosci obu tych grup :lol: ).

adopcja - tym, ktorzy tak goraco protestuja i wykrzykuja, ze nie wolno pozwolic na adopcje dzieci parom homoseksualnym polecam jedna rzecz: ODWIEDZINY W DOMU DZIECKA. do dzis przechodza mnie dreszcze jak przypomne sobie te dzieci patrzace z nadzieja... i zazdrosc na twarzach innych, kiedy okazuje sie, ze to sa odwiedziny jednego z nich (synek sasiadki moich rodzicow jest w jednym z takich "pensjonatow").

ludzie! pomyslcie nie o swoich uprzedzeniach, tylko o tych maluchach, ktore wreszcie mialyby szanse na przytulenie, czy bajke na dobranoc... pomyslcie, czy chcielibyscie, zeby wasze dzieci, gdybyscie zgineli wy i wasz partner/ka (czego nikomu nie zycze), dorastaly w domu dziecka? czy wolelibyscie czlowieka, czy urzad?

glupie pytanie: skoro uwazacie, ze zachowania rodzicow i opiekunow powoduja, ze dzieci mialby juz okreslone preferencje seksualne - skad w takim razie sie biora homoseksualisci? na drzewach rosna? imao raczej dorastaja w tzw. "normalnych rodzinach"...

jedyna znana mi para homoseksualistow to ludzie inteligentni, z poczuciem humoru... sa normalni.

pzdr,
wist
 
 
   
pigula 
Moderator
rybka lubi pływać ;)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 754
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

Mądre słowa Drew...

Właśnie "metodą małych kroczków" coś się osiągnie... cały czas coś osiągamy...
Wiem, że nie będzie i nawet nie chciałabym... pełnej akceptacji całego społeczeństwa. Klaskania, cudowania itp. Nie czuję się misiem w ZOO i nie potrzebuję... takiego aplauzu ;)
Wystarczy mi, jak będziemy mogły spokojnie żyć... Nie bojąc się, ot choćby sąsiadów czy rodziny, współpracowników... To mało i dużo... zarazem... :roll:
Dla moich rodziców... cały czas jestem córką (czy jestem hetero czy homo)... dla pacjentów także jestem pielęgniarką (nie mieszając w to orientacji)... dla koleżanek w pracy - koleżanką, dla sąsiadów - mam nadzieję - nadal sąsiadką... itd.
_________________
http://www.bykom-stop.avx.pl/
Ostatnio zmieniony przez pigula Pon 04 Lip, 2005, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
monia 
używa klawiatury



Dołączyła: 29 Mar 2005
Posty: 217
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

gawron napisał/a:
....

Wiecej tolerancji dla tych co jej nie maja... np. dla mnie - ladnie prosze 8) :lol:


dopraszasz sie tolerancji samej jej nie majac dla innych ludzi....zastanow sie chlopie :!: :?:
mierzi mnie takie gadanie :?

i jeszcze cytacik
"One life
with each other
sisters
brother
one life
but we're not the same
we get to carry each other
Carry each other...."
to cytat z piosenki U2 "One" tak jakos mnie zainspirowalo przed jutrzejszym koncertem :lol: a poza tym zwazywszy na to jakiej muzyki prawdopodobnie sluchasz (a propos muzy grillowej)uznalam za stosowne wyjasnic.... :mrgreen:
_________________
Tout ce qui n'est pas autobiographique est du plaggiat.
 
 
   
nuta_pl 
znany gawędziarz
znany ment społeczny



Ulica: Inna
nr domu/klatki/mieszkania: 4080/2202
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 690
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

wist napisał/a:

jedyna znana mi para homoseksualistow to ludzie inteligentni, z poczuciem humoru... sa normalni.


jak w kazdej poulacji (tak i w populacji osob homoseksualnych) sa osoby madre i glupie. znam kilku gejow. z jednym jestem zaprzyjazniony (a monia wrecz za nim przepada - bo to naprawde cholernie inteligentna i sympatyczna jednostka) ale jeszcze nie spotkalem geja, ktory nie bylby czlowiekiem na poziomie. zgodnie z gegula prawdopodobienstwa przynajmniej jeden z nich powinien byc kretynem. jest jednak zupelnie odwrotnie. to wsrod tak zwanych ludzi normalnych spotykam debili... krishna niestety masz racje... cale zycie z debilami...
_________________
CAŁY TEN PORZĄDEK DO TEGO SIĘ SPROWADZA, ŻE WŁADZA DAJE KASĘ A KASA TO WŁADZA!!!
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl