w tamtym roku bylismy w Chorwacji miodzio tylko k***sko drogo
szczegolnie polecam jedzonko....
W Chorwacji jest drogo? To ja zamierzałem z moją kobitką tam się wybrać z myślą, że będzie w miarę tanio . Na razie odstraszała mnie jedynie perspektywa braku połaczeń lotniczych z tym krajem, ale teraz hmm... trzeba to bedzie przemyśleć.
kotku o ile pamietam to nie byl szpinak (ktory tez z reszta uwielbiam) pani nie wiedziala do konca co to jest ale z jej tlumaczenia wynikalo ze to jakies glony morskie - byly przepyszne zreszta
[ Dodano: Wto 21 Cze, 2005 ]
radok napisał/a:
monia napisał/a:
w tamtym roku bylismy w Chorwacji miodzio tylko k***sko drogo
szczegolnie polecam jedzonko....
W Chorwacji jest drogo? To ja zamierzałem z moją kobitką tam się wybrać z myślą, że będzie w miarę tanio . Na razie odstraszała mnie jedynie perspektywa braku połaczeń lotniczych z tym krajem, ale teraz hmm... trzeba to bedzie przemyśleć.
na Chorwacji jest w tej chwili 100% drozej niz 4 lata temu - wtedy wszyscy tam jezdzili bo byla straszna taniocha...
nie polecam szczeg. sierpnia to najdrozszy okres na Chorwacji
_________________ Tout ce qui n'est pas autobiographique est du plaggiat.
W Chorwacji jest drogo? To ja zamierzałem z moją kobitką tam się wybrać z myślą, że będzie w miarę tanio .
Zalezy jak jedziesz i czy masz argumenty . Jakies dwa lata temu (koniec sierpnia) przejechalismy Chorwacje az do Dubrownika. Kosztowalo grosze ale mielismy jeden dobry argument - bylo nas 8 samochodow po srednio 3 osoby. Gdzie nie przyjezdzalismy to bralismy kwatery w jednej albo dwoch sasiednich willach (koniecznie nad morzem) na 3-4 dni i dalej w droge. Jak wjezdzalismy z trasy do miasteczka to zawsze nas paru localsow haltowalo z oferta noclegow. Ale cene negocjowal zawsze jeden kumpel - dusza czlowiek. Zawsze uderzal w nute slowianskiego pokrewienstwa Polakow i mieszkancow Chorwacji i dodatkowo walil z dwururki, ze nas sie nie wypada golic tak jak Niemcow . Wynik: - znawcy tematu (wsrod zalogi) twierdzili ze niegdy tak malo w Chorwacji nie zaplacili za noclegi.
Wniosek: Byc Moze jak sie chce zaoszczedzic to chyba jednak warto jechac w ciemno i nie bookowac noclegow tutaj. Ale nie gwarantuje..... zeby pozniej na mnie nie bylo
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Pon 20 Cze, 2005
nooo, 8 samochodow to cala armia! fajnie sie zorganizowaliscie.
Ja bylem dwa razy i dwa razy w ciemno - zawsze dla mnie to bylo najlepsze rozwiazanie, bae posrednikow, a zarazem zawsze widzialem "co brałem"
Ale ze 100% drozej niz 4 lata temu ?!? wow! no szkoda,
To gdzie teraz najlepiej (poza Egiptem) ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum