no i dopadło mnie nos czerwony, kichanie budzi sąsiadów.... zdaje sie ze mam przymusową przerwę w pracy.....
wypróbowałam mleczko z miodem i czosnkiem.... bleeeeeeeee
_________________ Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony !!!
Mnie zaszczepili w pracy zabezpieczają sie przed brakiem pracowników
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sob 01 Paź, 2005
radok napisał/a:
Mnie zaszczepili w pracy zabezpieczają sie przed brakiem pracowników
Nigdy do tej pory sie nie szczepiłam na grypę i źle na tym nie wychodziłam
Wzmacniam swoja odpornosc, starymi babcinymi sposobami, hartujac sie w roznoraki sposób Mozna mnie jednak załatwic i to dosc szybko - wlaczajac klimatyzacje
[ Dodano: 1 Październik 05, 23:34 ]
Justine napisał/a:
no i dopadło mnie nos czerwony, kichanie budzi sąsiadów.... zdaje sie ze mam przymusową przerwę w pracy.....
wypróbowałam mleczko z miodem i czosnkiem.... bleeeeeeeee
Justine, kuruj sie (krzycz bleeeeeeeee) i wcinaj czosnek z maselkiem i mleczkiem
Do czwartku, musisz byc juz na chodzie
Zycze zdróweczka
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
A ja się nie szczepie, siedzę po 15 godz. w klimatyzacji i mam tylko lekki katarek, ból gardła i głowy . Z gardłem sobie już poradziłem , a reszta mam nadzieję, że do poniedziałku przejdzie ... nie ma wyboru bo do łóżka nie dam się zapakować.
Nigdy do tej pory sie nie szczepiłam na grypę i źle na tym nie wychodziłam
Ja też się nigdy się nie szczepiłem (to mój pierwszy raz ). Nigdy też nie chorowałem. Po prostu koleżanki z pracy nastraszyły mnie ptasią grypą i nalegały bym dał się ukłuć pielęgniarce
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Nie 02 Paź, 2005
radok napisał/a:
Ja też się nigdy się nie szczepiłem (to mój pierwszy raz ). Nigdy też nie chorowałem. Po prostu koleżanki z pracy nastraszyły mnie ptasią grypą :wink: i nalegały bym dał się ukłuć pielęgniarce
Niedobre kolezanki, niedobre
Zaloze sie, ze chcialy sprawdzic Twoja odpornosc, na strach przed skrzykawka A nie wiem czy wiesz, ze przez okres karencji tzn 14 dni, nie wolno jest Ci jeść drobiu ???
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Ja też się nigdy się nie szczepiłem (to mój pierwszy raz ). Nigdy też nie chorowałem. Po prostu koleżanki z pracy nastraszyły mnie ptasią grypą :wink: i nalegały bym dał się ukłuć pielęgniarce
Niedobre kolezanki, niedobre
Zaloze sie, ze chcialy sprawdzic Twoja odpornosc, na strach przed skrzykawka A nie wiem czy wiesz, ze przez okres karencji tzn 14 dni, nie wolno jest Ci jeść drobiu ???
Jako "hodowca drobiu" nie spożywam go
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Nie 02 Paź, 2005
radok napisał/a:
Jako "hodowca drobiu" nie spożywam go
WOOOOOOOW
Moge wiedziec, dlaczego bo ja wrecz za nim przepadam
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
WOOOOOOOW
Moge wiedziec, dlaczego bo ja wrecz za nim przepadam
A tak z sentymentu do ptactwa. Wolę raczej spożywać namiętnie owoce typu brzoskwinia
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Nie 02 Paź, 2005
radok napisał/a:
A tak z sentymentu do ptactwa. Wolę raczej spożywać namiętnie owoce typu brzoskwinia
Sorki, bez miesa to bym padla po tygodniu nie wspomne o obnizonej odpornosci, na wszelakie chorobska
A swoja droga, to sie teraz nie dziwie, ze kolezanki kazaly Ci sie "zaszczepic" bo jak dlugo mozna jechac, spozywajac namietnie brzoskwinie
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum