Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006
Ja to inaczej "stopniuję"...
1. generalka jest wtedy, kiedy sprzątam w baniaczku... wyjmując rybcie i dekoracje... pozostawiam 1/3 starej wody w akwarium... czyszczę wsio i chlup z powrotem... 1-2 razy w roku.
2. restart - wywalenie z akwarium wszystkiego, dokładne umycie, ryby muszą sobie trochę pomieszkać w wiadrze, żeby woda się wyklarowała i ustabilizowała. Raz na kilka lat (chyba, że zmieniałabym koncepcję akwarium np. z towarzyskiego na malawi itp. co raczej mi nie grozi).
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Czw 14 Gru, 2006
Morszczyzna jest bardziej kosztowna... mniej popularna wśród ludków.
Ja za to czekam na 2 kubełek (będzie duuuuża filtracja). I pomaleńku przechodzę na same zbrojniki...
czy taka znowu o wiele droższa.... no na pewno start jest trudniejszy (kosztowniejszy) i dłuższy ale później to już z górki , najważniejsze to systematyczność i cierpliwość
_________________ Kompania Braci ...Kaczyńskich ... ech......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum