Wspólnota: Albatrosów
nr domu/klatki/mieszkania: Albatros
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 22
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 parafia
chcialbym sie podzielić z Wami taką oto refleksją.
w niedzielę, jak to przystało na prawdziwego katolika udalem sie do parafii na godzinę 12, jednak muszę przyznać że poziom kazań jest coraz niższy, w kółko to samo, do tego jakby Ci księża niektóre kazania z neta ściągali, nie uważacie że coś jest nie tak? chciałbym tutaj rozpocząć poważna dyskusję na temat naszej parafii i ogólnie parafian.
Hmmm... no to przecież oczywiste.. niektórzy starsi księża mają już tak dużo tych kazań że po prostu mają z 20 kazań no i je tak na około walcują.... nawet raz słyszałem rozmowe :"Hmmmmm które by dziś zapodać???".... Poza tym jak taki ksiądz ma napisac kazanie to co on Ci nowego napisze, skoro Pismo święte ma już pare tysięcy lat... no ludzie....
Wspólnota: Albatrosów
nr domu/klatki/mieszkania: Albatros
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 22
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008
grzes napisał/a:
o której parafi piszesz?
do Matki Bożej Różańcowej, na 13.
grzes napisał/a:
dekalog od tysięcy lat ludzie na pamięć znają ,a jak go stosują w praktyce?
no własnie, ale dlaczego? dlatego że poziom kazań i ogólnie kościół coraz bardziej dba o interesy biznesowe, polityczne. Niestety pogoń za dobrami materialnymi zaczyna w coraz wiekszym stopniu dotykać duchownych, co przedkłada się na mniejsze uczestnictwo parafian w życiu kościoła, no chyba że są świeta bo co sąsiedzi powiedzą....
Znaczy, nasz kościółek"osiedlowy"? Ja się niestety zraziłam bardzo do tej naszej parafii, ale parę razy na mszy tutaj byłam. Dawno fakt to było, ale pamiętam że faktycznie kazania były słabiutkie, wszystkie na jedną "modłę", powiedziałabym że jakieś takie z innej epoki .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
nie no juz nie przesadzajmy, kurde no nie chodzimy dla księży do kościoła... ja tez mam wątpliwości odnośnie jakości kazań ale żeby nie chodzić to już przegina dla mnie..
Wspólnota: Albatrosów
nr domu/klatki/mieszkania: Albatros
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 22
Wysłany: Pią 21 Mar, 2008
nie dla księży, ale od nich bardzo dużo zależy. bo jak można sie modlić jak ksiądz nie wie o co biega?
poza tym nie napisałem żeby nie chodzić, tylko zastanowić się nad zmianą parafii...chociaż do tej najbliżej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum