Szanowni państwo, odwiedziełem to osiedle i naprawdę spodobało mi się. Jestem o krok od zakupu lokalu na Albatrosów 1. Prośba o opinię na temat tej części osiedla..., może powinienem na coś szczególnie zwrócić uwagę.
Wspólnota: Przy kościele
Ulica: Albatrosów
nr domu/klatki/mieszkania: 1
Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 2
Wysłany: Nie 03 Gru, 2006
Witam.
Mieszkam na tym osiedlu (Albatrosów 1) już 2lata.
Moim zdaniem jest OK gdyż mieszkamy trochę na uboczu osiedla, mamy ogrodzony blok a tak szczerze mówiąc to powinno być ogrodzone całe osiedle, no ale jest jak jest.
Z parkowaniem to jest różnie -zależy o której zjeżdżasz do domu z pracy
Z ciasnotą na osiedlu to nie jest tak strasznie - jak by wszyscy parkowali jak potrzeba i oszczędzali trochę chodniki-popatrz na "galerię mistrzów parkowania"(nowe osiedle budowane przez JW......... w WAWIE na Bemowie-tam to jest dopiero ścisk).
Moim zdaniem jak masz okazję za rozsądną cenę to możesz pomyśleć???
Pozdrawiam
Proszę brać bez zastanowienia, a kupiłam mieszkanie na osiedlu miesiąc temu i jestem b.zadowolona. Tymbardziej, że blok nr 1 ma własne "podwórko". Też na początku miałam obawy, ale foum rozwiązało wątpliwości
Przyznam, że mam mieszane uczucia, też początkowo myślałam że kupie tu mieszkanie (a miałam okazję naprawdę tanio bo od brata), a mieszkam tu troche ponad rok bo wynajmuję i jestem teraz pewna że popełniłabym największy błąd życia, tym bardziej, że byłoby na kredyt. Jeżeli bym miała tu zainwestować to tylko gotówkę i pod wynajem, po prostu jest więcej minusów niż plusów. Właśnie niedawno zakupiłam dużą działke i mam zamiar zacząć budowę domku.
Tym którzy kupili i są zadowoleni życzę powodzenia, tym bardziej jeśli obiecane ulice i parkingi oraz place zieleni powstaną.
_________________ Lepiej coś powiedzieć niż głupio milczeć
Wspólnota: Przy kościele
Ulica: Albatrosów
nr domu/klatki/mieszkania: 1
Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 2
Wysłany: Sob 09 Gru, 2006
Witam Ponownie.
Nie chcem rozpoczynać nastepnej długiej dyskusji na temat "plusy i minusy osiedla Słowicza" ale Ja akurat kupowałem moje "M" w momencie kiedy rozpoczynał się boom na mieszkania przed wejsciem do UE i moja sytuacja materialna i osobisto-zawodowa pozwalała mi na zakup mieszkania tylko tutaj. Po prostu i krótko-na inne mnie nie było stać a nie mogłem kupować "dziury w ziemi" i czekać aż coś zbudują inni developerzy.
Z perspektywy czasu jeszcze raz powtarzam nie żałuję.
Pozdrawiam
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sob 09 Gru, 2006
Zizu123 napisał/a:
...Po prostu i krótko-na inne mnie nie było stać a nie mogłem kupować "dziury w ziemi" i czekać aż coś zbudują inni developerzy.
Z perspektywy czasu jeszcze raz powtarzam nie żałuję...
Ja musiałam, decyzja była przymusowo-dobrowolna, bo kupiłam na skutek wywłaszczenia - budowa obwodnicy przez Ursynów, a wyceny nie mogłam negocjować - stać mnie było tylko na Piaseczno, ewentualnie jakieś Marki, Leszno. Narazie jestem happy, bo jest lepiej niż w domu-domku - chodzi o to, że np ywóz smieci mam wliczony w czynsz, nie musze załatwiać tego na własna rękę jak poprzednio.
A cena była ok, bo 5 tys za metr, w tym już pięknie wysposazona kuchnia, agd, niektóre meble. No i dobry stan. Oczywiście rynek wtórny
Aczkolwiek nie wykluczam, że za pewien czas - jak zaczne leppiej zarabiać i zdobędę dyplom zamienię je na 2 mniejsze. Osiedle super jak dla mnie - poza tym, że multi hekk - bo w okllicy dużo sklepów, ounktów usługowych i wbrew pozorom dojazd w późnych godzinach ok.
chodzi o to, że np ywóz smieci mam wliczony w czynsz, nie musze załatwiać tego na własna rękę jak poprzednio.
a to takie trudne ?
a mnie już męczy zagęszczenie, hałas, k..., p..., sp..., od rana do nocy za ścianą, smród, śmiecie, gówna po pieskach wszędzie (mówię o całym mieście) i chętnie to zamienię na te "niedogodności" o których piszesz, marzę o kawie na swoim tarasie z widokiem na ogród, las rzut beretem, a co do odległości i tak wszędzie jeżdżę rowerem, niestety sklep mam niedaleko od działki, a zimę przy kominku jakoś "przeżyję" i to wszystko za niecałe 3 tyś za metr wliczając w to sporą działkę
_________________ Lepiej coś powiedzieć niż głupio milczeć
Ah miałam to w pobliżu lasu Kabackiego. G... po pieskach - by Cię zdziwiło - mniejsze i w mniejszej ilości niz na Kabatach, Natolinie. U mnie tylko w 1 chyba mieszkaniu słychać różności dosyc głośno. Zależy, kto za ścianą a ja tez pewnie ludzi wnerwiam jak balkon zamykam - dzwi wypaczone, trzeba je kopnąć.
Także i ja planuje zakup mieszkania w Waszej okolicy. Mam tylko jedną wątpliwość... Ile czasy będę jechał do pracy(Centrum Warszawy)? Lepiej autobusem i metrem, czy też pociągiem?
Niech się wypowiedzą ci co jeżdżą . Ja jeżdżę tylko jak muszę i to jest wystarczająco stresujące . Po pierwsze zależy o której. No i jeżeli pasuje ci pociąg , to jest on chyba najpewniejszym rozwiązaniem.
Puławska jest niestety wąskim gardłem dla Piaseczna i okolic.
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum