Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sro 27 Gru, 2006
To ja się dołączę... Czy, ktoś chodził na kurs do LOKu w Piasecznie? Warto? Ew. inna szkoła...
Wydaje mi się, że dojrzałam do prawka i na wiosnę czas z tym coś zrobić...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006
Piaseczno wybrałabym z lenistwa. Po prostu jest mi najbliżej.
Znajomi namawiają mnie na szkołę "U policjantów"... tam kilka osób chodziło i nie narzekają. Tyle, że to właśnie w Warszawie.
Moja żona właśnie chodzi na kurs. teoretyczny egzamin zaliczyła bezbłędnie a 15go stycznia ma egzamin z jazdy. Narazie idzie jej całkiem dobrze i niemogę zrozumieć,że jeszcze nie wyjeździła godzin z kursu a już głowę mi truje doszkalaniem.
Żona kurs na prawo jazdy robi w Piasecznie. Miejsce egzaminu można sobie wybrać gdziekolwiek się zechce, my wybraliśmy Ośrodek na ul. Odlewniczej w Wa-wie.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006
Grzes, a w którym ośrodku żona robi prawko? W Piasecznie jest kilka szkół...
Napisz coś więcej o kursie... Czy zadowolona, jacy wykładowcy, jaki instruktor itp. Czy materiały szkoleniowe w cenie, jak z badaniem lekarskim (akurat to, to w pracy sobie najprawdopodobniej załatwię), jaka cena kursu... Takie rzeczy mnie interesują
U mnie, to ma być taki lekko spóźniony prezent urodzinowy...
Piguło, żona moja robi prawo jazdy w szkole "Grzegorz" w Piasecznie na ul. Sikorskiego.
Z kursu jest zadowolona, dodać muszę ,że chodziła na wszystkie wykłady. Właśnie może dlatego dużo ludzi jest w jakiś sposób niezadowolonych ze szkół nauki jazdy ,bo poprostu zapisują się i niechodzą. Żona opowiadała mi ,że na pierwszym spotkaniu było dużo ludzi ,a na każdym kolejnym coraz mniej. Ludzie poprostu zapisują się na kurs a naukę olewają.
Kurs kosztował 1200zł. bez badań lekarskich. Materiały (książki,płytki,kodeksy itp.) wliczone w cenę kursu. Insruktorów jest kilku, jest w czym wybierać
Ogólnie to najwięcej zależy od kursanta, bo co z kursu jak się go olewa a potem psioczy się na wszystko inne a samemu wstyd się przyznać do porażki.
Piguło , samozaparcie i postanowienie jest najlepszym przyjacielem,wszyscy inni mogą próbować ci pomóc jak i zniechęcić.
Dasz radę. Moja żona przez 14 lat mówiła,że nigdy nie zrobi prawa jazdy. Oczywiście jeszcze go nie zrobiła ale samo to,że się przełamała, zdecydowała, zaangażowała jest bardzo ogromnym sukcesem.
Zacząć jest najgorzej a później to już coraz bliżej do końca.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Właśnie bliskość braliśmy bardzo pod uwagę. Wiem ,że w Warszawie kilka groszy taniej można zapłacić za kurs ale biorąc pod uwagę dojazdy i czas na to poświęcany to ekonomiczniej w Piasecznie. Nauka jazdy samochodem nie odbywa się tylko w Piasecznie ale bardzo często jeżdżą do Warszawy, więc różnicy niema.
Szkoła jak każda inna, samo nic nie przyjdzie, wszędzie trzeba się uczyć.
Z naszego doświadczenia szczerze mogę polecić tą szkołę nauki jazdy.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006
A, jak jest z "ustawianiem się" z instruktorem na jazdy. Da radę się dogadać, żeby np. z miasta zabrał, albo odwrotnie... Mi, czasem po drodze na Wołoską, albo z Wołoskiej do Piaseczna...
pigułko, co mam powiedzieć, poprostu powiem, jak się ustawisz tak będziesz miała
Panowie czy panie instruktorzy/ki są ludżmi i napewno można z nimi o tym temacie nawiązać.
W pewnym sesnsie dla Ciebie może być to jako podwózka z pracy(kartę sieciową mam po cenie promocyjnej)a dla innej osoby może to być wypad na Wołoską.
Zapisz się a napewno na forum znajdziesz bardzo dużo życzliwych ludzi, którzy pomogą Ciebie wprowadzić w arkana jazdy samochodem.
Ja napewno do najlepszych kierowców nie należę ale pomocą jako taką mogę się podzielić.
Zapisz się i daj znać a zobaczysz ilu chętnych będzie do jazdy, na mnie możesz liczyć
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Możesz próbować, ale za tym idą okreslone "konsekwencje":
- jeśli kończysz jazdę np w Wawie a instruktor rozpoczyna z innym kursantem spod ośrodka to jesteś w plecy, bo wtedy musicie skończyć odpowiednio wcześniej, żeby instruktor zdążył dojechać do Piaseczna "na pusto".
- jeśli chcesz rozpocząć w Warszawie - to analogicznie j.w.
Generalnie rzecz biorąc, to kursant zawsze jest trochę w plecy, bo to trzeba zatankować auto, bo czasami instruktor ma coś do załatwienia, lub zacznie jazdę parę minut później itp. Dlatego nie warto brać po 1 h, ale już po 2h lub 3h na raz. Powodzenia !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum