Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Pią 22 Wrz, 2006
Jeśli macie obecnie macie wyparki, to dowiedzcie się kiedy kończy się wam umowa z ISTĄ i zmieńcie na elektroniczne. W dobrych programach do prowadzenia księgowości wspólnot są moduły do prowadzenia i rozliczania kosztów CO własnie z odczytów podzielników elektronicznych. Są one nieco dokładniejsze (nie liczą np "odparowania" bez grzania np w lato) oraz pozwalają na wewnatrz wspólnotowe własne rozliczenie bez konieczności zatrudniania zewnetrznej firmy do tego celu i płacenia jej.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
w dniu 20 grudnia 2005 roku podjeliśmy uchwałe nr 17/2005 w sprawie zamiany podzielników ciepła na ciepłomierze , które uważam za najbardziej miarodajne. Uchwała ta została wstrzymana przez Zarząd , ponieważ koszt takiego podzielnika kształtuje się w kwocie 400-600 zł , a my mieliśmy zająć się najpierw budową kotłowni która była szacowana na kwote 450 000 tys zł, Zarząd nie chciał jednocześnie ( koszt budowy kotłowni + ciepłomierze ) obciążać takimi kosztami mieszkańców, co jest dla mnie racjonalną decyzją. Niesty w międzyczasie do tych kosztów może dojść koszt legalizacji budynku który może kosztować 1 000 000 zł a nawet i więcej bo trzeba by na to wziąć kredyt i doliczyc jeszcze odsetki. To wyjdzie po kilka jak nie kilkanaście tysięcy od mieszkania. Jak sam widzisz nie wiadomo kiedy założymy sobie ciepłomierze.
Ale wracając do sprawy CO , co byśmy nie mieli na kaloryferach ISTA zrobiła złe naliczenia , nie wiem z czego to wynika, czy zarząd nie poinformował ISTY że powinni nas rozliczyć 8 miesięcy po starej cenie i 4 miesiące po nowej wyższej.
Róznica jest znaczna bo od 1.07 do końca lutego płaciliśmy za CO - 2,70 zł/ m2 od 1 marca cena wyniosła 3,05 zł /m2 czyli wyższa o 13% Dlaczego liczą nam cały okres grzewczy bo wyzszej cenie.
Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 165
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2006
A nie jest przypadkiem tak, że 2.70 i 3.05 to są zaliczki na poczet CO, a koszty rozlicza się wegług faktur?
Czyli np. zużyczie budynku (jednostki wszystkich mieszkańców + średnia lokali nie rozliczonych) podzielone przez wartość faktur z danego okresu i wychodzi cena za jedną jednostke? Jeśli jest inaczej to mnie poprawcie, ale na chłopski rozum tak powinno być.
To jest logiczne rozumowanie jak najbardziej .
Ale co to znaczy " A nie jest przypadkiem tak......" "przypadkiem" ,czy to oznacza że zarząd sam nie wie jak to jest liczone bo w ostatnim zdaniu na to wygląda " Jeśli jest inaczej to mnie poprawcie, ale na chłopski rozum tak powinno być "
Zgadza się tak powinno być i ale czy jest? Skąd my mieszkańcy mamy o tym wiedzieć.
Na odwrocie rozliczenia mamy podane informacje dotyczące powyższego, gdzie jest wyraźnie napisane pkt. 2a Rozliczenie indywidualne,
"Dane dotyczące wysokości kosztów ogrzewania, wysokości Państwa przedpłat oraz danych osobowych zostały przygotowane i przekazane nam do rozliczenia przez Państwa zarządcę. Rozliczenie zostało wykonane na podstawie zasad rozliczenia obowiązujących w Państwa administracji oraz zagodnie z normami ................"
To w końcu jak jest?
Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 165
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2006
NIe wypowiadałem się za zarząd i proszę nie wkładaj mi w usta słów których nie wypowiedziałem. Jestam użytkownikiem forum i mam prawo wypowiadać sie jako zwykły użytkownik. JAk masz wątpliwości co do rozliczenia to udaj się do Administracji. NIe mam ochoty zdradzać Treści umów na forum ogólnym które moga być czytane przez wszystkich na całym świecie.
Na marginesie masz również na tym samym rozliczeniu i na tej samej stronie o której piszesz zdanie:
"Kwoty jednostkowe wynikają z podziejenia KOSZTÓW CO przez liczbe jednostek"
Lukasfot jak najbardziej zgodze się, że jesteś użytkownikiem forum i masz prawo wypowiadać się jako zwykły użytkownik, jednakże nie zapominaj, że jesteś też członkiem zarządu a to obliguje nawet na forum. Co do drugiej częsci twojej wypowiedzi to jak najbardziej się z Tobą zgadzam
Niesty w międzyczasie do tych kosztów może dojść koszt legalizacji budynku który może kosztować 1 000 000 zł a nawet i więcej bo trzeba by na to wziąć kredyt i doliczyc jeszcze odsetki.
ciekawe czy MultiHekk nam zwróci za legalizacje budynku? albo Gmina?? czemu my za nich prostujemy ich bubel
Inne wspolnoty czekaja na ruch ze strony Gminy, ale co tam, my jestesmy lepsi, zrobimy dobrze MH, a co nie stac nas
Z zaslyszenia:
ostatnio dobiegly mnie sluchy ze nasz prawnik podwyzszyl honorarium za reprezentowanie nas w tej sprawie. Teraz to juz gaza zaczyna isc w gore
Aby do wiosenki, sprzedac mieszkani i wyniesc sie jak najdalej
wypowiadam sie tylko i wylacznie dlatego, iz przeczytalem cos o innych wspolnotach i jako osoba z innej wspolnoty pozwole sobie na zabranie glosu.
gogo napisał/a:
Inne wspolnoty czekaja na ruch ze strony Gminy
IMHO - czekaja, poniewaz to nie wspolnoty popelnily blad tylko gmina (gmina specjalnie z malej litery)... to nie wspolnota podjela decyzje o pozwoleniu na zamieszkanie i na budowe... nikt z nas nie zamieszkal bez odpowiednich pozwolen... teraz niech gmina sie poci, wyjasnia, oplaca, kombinuje i proponuje rozwiazania itd...
IMHO nie warto procesowac sie o pozwolenie jedno czy drugie, oplacic koszty a potem znowu sie procesowac z gmina o zwrot kosztow poniesionych... przeciez to bedzie trwalo latami.... wole wysiedlenie i odszkodowanie od procesowania sie... dlatego uwazam, iz czekanie w przypadku wspolnoty, ktorej jestem mieszkancem jest jak najbardziej ok.
jest jeszcze kwestia sprzedazy mieszkania - teraz nie ma problemu....ale z chwila rozpoczecia procesu zwiazanego z pozwoleniami sprzedaz mieszkania moze sie okazac niemozliwa --- tak sobie tylko kombunuje..
a dlaczego Poduszka nie czeka?
z tego co czytam wnioskuje, iz chodzi o wybudowanie kotlowni... czekajac na ruch gminy na kotlownie tez trzeba czekac... czy czekanie sie oplaca? tego nie wiem, ale Zarzad lub Administracja powinna znać odpowiedz a co za tym idzie kazdy Poduszkowiec powienien wiedziec dlaczego taka a nie inna decyzja zostala podjeta przez Zarzad... bardzo mozliwe, iz duzo lepsza niz czekanie, ale to nie ma przelozenia na inne wspolnoty, ktore nie musza budowac wlasnych kotlowni.
jest jeszcze kwestia sprzedazy mieszkania - teraz nie ma problemu....ale z chwila rozpoczecia procesu zwiazanego z pozwoleniami sprzedaz mieszkania moze sie okazac niemozliwa --- tak sobie tylko kombunuje
Nie tak do końca , w tej chwili wartość mieszkania wybudowanego w budynku , który nie posiada pozwolenia na budowę równa się 0. Owszem możesz sprzedać , ale jaką masz gwarancje , że osoba która kupiła od Ciebie mieszkanie nie wytoczy Ci sprawy o to, że została oszukana.
P.S Mimo tego nasze mieszkania w naszym "strzeżonym osiedlu" mają się dobrze i tak np. w poduszkowcu sprzedawane są za 5500 - 6000 zł/ m2 .Gdy porównywałam oferty z innymi osiedlami w Piasecznie to się okazało, że nasze osiedle jest najdroższe
a dlaczego Poduszka nie czeka?
z tego co czytam wnioskuje, iz chodzi o wybudowanie kotlowni... czekajac na ruch gminy na kotlownie tez trzeba czekac... czy czekanie sie oplaca? tego nie wiem, ale Zarzad lub Administracja powinna znać odpowiedz a co za tym idzie kazdy Poduszkowiec powienien wiedziec dlaczego taka a nie inna decyzja zostala podjeta przez Zarzad... bardzo mozliwe, iz duzo lepsza niz czekanie, ale to nie ma przelozenia na inne wspolnoty, ktore nie musza budowac wlasnych kotlowni.
co do kotlowni, to nie jestem przekonana co do slusznosci inwestowania w nia, tym bardziej, ze byt jest niepewny, pozwolenia nie ma. O legalizacje proces moze ciagnac sie latami a koszty spadna na nas bo ktos sie zaparl i ma ambicje! Ja wam pokaze, nie wazne jakimi srodkami! Wydaje mi sie ze trzeba zrobic rachunek strat i zyskow, i wybrac rozwiazanie najtansze i najkorzystniejsze dla nas mieszkancow. Rozwiazan jest wiele, wybudowanie kotlowni powinno byc ostatecznoscia. Jak do tej pory mamy wode i cieplo od sasiadow moze i drogo placimy? ale jak przyjdzie nam zaplacic za legalizacje i za wybudowanie kotlowni, to nie wiem czy to nie bedzie o wiele drozsze! Mialy byc zalozone cieplomierze, i co? Nie ma! Rozmawialam z Pania z firmy ISTA mozna przejsc na inne czytniki - cyfrowe (sa bardziej miarodajne, nie ma takich strat) rozliczenie na podstawie planow poduszki (ale trzeba je miec, lub chciec) A budowa kotlowni powinna byc ostatecznoscia, do chwili obecnej nie jest wiadome kiedy bedzie mozliwe wybudowanie a co gorsza gdzie bo miejsca nie ma wiec bedzie dodatkowo zmiana w projekcie naszego budynku..... Ale co tam i tak jak sie zadaje pytanie to zawsze jest ta sama odp - idz do administracji!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum