_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Pon 12 Gru, 2005
To powiedzmy "normalka" - w angli latają dwa takie fajne fiaciki z chevim 5.7litra - robią po 10 do 11s na 400m
Gdzieś miałem nawet taki filmik jak objeżdża poczciwy kaszlaczek porsche, lub widziałem takiego co aż mu przednią oś podnosi i popyla na tylnych kółkach.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Kiedyś chyba w tv 4 pokazywali czerwonego malucha z silnikiem fiata Brava 1,8 z podtlenkiem
miał przyspieszenie do setki 4,5sek i ścigał się s Subaru impreza na odcinku 1 km
i o dziwo, ale maluch wygrał po prostu szok.
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Od zawsze byl to samochod do zadan specjalnych. 4- osobowa rodzina z psem nad morze z Krakowa - proszę bardzo
_________________ (C)
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 12 Gru, 2005
mialam przyjemnosc jazdy maluchem, ktory byl starszy ode mnie - zamek w drzwiach kierowny nie dzialal - i nikt nie chcial ukrasc oryginalnego radia SAFARI...eeeeh ale i tak najbardziej to balam sie, ze ktos bedzie chcial ukrasc paliwo (bo to takie dziwne zamkniecie do wlotu paliwa bylo, ze musial dobrze dzialac zamek w drzwiach od strony kierowcy)
tv 4 pokazywali czerwonego malucha z silnikiem fiata Brava 1,8 z podtlenkiem
miał przyspieszenie do setki 4,5sek i ścigał się s Subaru impreza na odcinku 1 km
i o dziwo, ale maluch wygrał po prostu szok.
V-max
_________________ Tout ce qui n'est pas autobiographique est du plaggiat.
Kiedyś chyba w tv 4 pokazywali czerwonego malucha z silnikiem fiata Brava 1,8 z podtlenkiem
miał przyspieszenie do setki 4,5sek i ścigał się s Subaru impreza na odcinku 1 km
i o dziwo, ale maluch wygrał po prostu szok.
o tak! widziałam to! koleś z Subaru był w niezłym szoku, bo w swoim wozie czuł się jak Bóg i postawiłby na niego każde pieniądze! a tutaj takie zaskoczenie....
woweq napisał/a:
eeeeh ale i tak najbardziej to balam sie, ze ktos bedzie chcial ukrasc paliwo
woweq - toż to powszechnie wiadomo, że maluch z pełnym bakiem zyskuje dwukrotnie na wartości!
_________________ "Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 13 Gru, 2005
Destiny - wow, no to ten maluszek to musial miec wielka wartosc z tym paliwem w srodku. Chociaz sentyment wielki mialam do tego radia Safari (lapalo 1-2 stacje) ...eeeeh...zabawnie bylo.
Jak miałeś takie radio w samochodzie to byłeś gość
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 13 Gru, 2005
ojj, tak - wszystkie czesci oryginalne...a i jak sie autko nie chcialo odpalic to samemu bez-problemow mozna bylo za pomoca kijka jednak wlaczyc
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Wto 13 Gru, 2005
kasiekk napisał/a:
Od zawsze byl to samochod do zadan specjalnych. 4- osobowa rodzina z psem nad morze z Krakowa - proszę bardzo
Buhahahhahhah... moi rodzice mieli "Maluszka" kilka ładnych lat.
To był 84 rok, fiacik koloru pomarańczowego...
Jechalismy tak jak wyżej: 4 osoby + pies... + żywa kura biegająca po aucie + cały dach załadowany połową poćwiartowanego cielaka czy świniaka (wracaliśmy ze wsi pod Rzeszowem do Wawki)... Pakowne auto
A ja swojego Malucha sprzedałem z radościa bo mało brakowało a hamowałbym nogami przez dziury w podłodze. Chociaż przyznam się że mam sentyment do marki
W uzupełnieniu informacji kolegi. Chętni którzy chcą zobaczyć moc malucha powinni wejść na stronę http://www.fiat126.co.uk i wkolumnie z lewej strony wybrać Fiat 126 V Porsche Carrera.
A ja swojego Malucha sprzedałem z radościa bo mało brakowało a hamowałbym nogami przez dziury w podłodze.
Mam podobne wspomnienia. W miesiąc po tym jak sprzedałem swego już "pełnoletniego" Kaszla sąsiadowi za 1000pln i butelkę Gorbatchowa, tylne zawieszenie wprowadziło się na tylną kanapę.
Sentyment do Malucha pozostaje, te wszystkie joby jakie dostał za to, zamarzał piniżej -5 st. C i nie chciał zapalić, dostawał "kangura" powyżej prędkości 80km/h, albo mu się instalacja elektryczna tak zapaliła, że trzeba było gaśnicą interweniować. Ale ogólnie to dobry wóz, rzadko się psuł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum