Zachowaj się jak CHŁOP i sam SE wymień
Zniewieściałość męska, nie zna granic
Jak to zawsze bywa tylko gadacie a robić niema komu
Jadę do serwisu
Destiny napisał/a:
jeszcze może z tyłu bębny się w tym roku załapią...
Niestety z tyłu też mam tarcze
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Sro 16 Lis, 2005
Destiny napisał/a:
marekneon napisał/a:
Destiny przestań w tych googlach grzebać i szukać samochodów
to raczej doświadczenia z moimi samochodzikami... przeszłam przez wszystko łącznie z remontem głowicy, urwaną górną poduszką silnika, "sportowym" ręcznym, alternatorem, chłodnicą, rozrusznikiem i jeszcze kilkoma innymi rzeczami
No jak się podróżuje francuskim pojazdem Renault (nie mylić pojazdu z samochodem) to normalka
Sorki Nie mogłem się powstrzymać
Depik - też Cię kocham
No jak się podróżuje francuskim pojazdem Renault (nie mylić pojazdu z samochodem) to normalka
och! aż się oburzyłam! kocham swój samochodzik, od ponad roku nie sprawia żadnych kłopotów i niespodzianek a wręcz przeciwnie - to nim w ostatnim czasie holowałam trzy inne samochody do warsztatu - nie francuzy i nie dam o nim złego słowa powiedzieć!!!
[ Dodano: Sro 16 Lis, 2005 ]
M4b napisał/a:
Depik - też Cię kocham
no ładnie... Dep to facet z tego, co kojarzę....
_________________ "Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Sro 16 Lis, 2005
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
No jak się podróżuje francuskim pojazdem Renault (nie mylić pojazdu z samochodem) to normalka
och! aż się oburzyłam! kocham swój samochodzik, od ponad roku nie sprawia żadnych kłopotów i niespodzianek a wręcz przeciwnie - to nim w ostatnim czasie holowałam trzy inne samochody do warsztatu - nie francuzy i nie dam o nim złego słowa powiedzieć!!!
Przypadek, zbieg okoliczności, stan przejściowy
Destiny napisał/a:
[ Dodano: Sro 16 Lis, 2005 ]
M4b napisał/a:
Depik - też Cię kocham
no ładnie... Dep to facet z tego, co kojarzę....
Dobrze kojarzysz
I też posiadacz pojazdu Renault Clio ...
I też się jeży i oburza
raczej stan permanentny - do czasu sprzedaży przynajmniej a potem może jakaś śliczna Almerka w dieselku 2,2.... i obowiązkowo w najlepszym dla samochodów kolorze
M4b napisał/a:
I też posiadacz pojazdu Renault Clio ...
I też się jeży i oburza
widocznie, to taka charakterystyka właścicieli
_________________ "Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Sro 16 Lis, 2005
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
Przypadek, zbieg okoliczności, stan przejściowy
raczej stan permanentny - do czasu sprzedaży przynajmniej a potem może jakaś śliczna Almerka w dieselku 2,2.... i obowiązkowo w najlepszym dla samochodów kolorze
Widzę że wierność Renaultowi niezachwiana
A co do kolorku - czyżby czarny ???
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
I też posiadacz pojazdu Renault Clio ...
I też się jeży i oburza
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Sro 16 Lis, 2005
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
Widzę że wierność Renaultowi niezachwiana
na razie tak
potem będę wierna Nissanowi, chociaż osobiście wolałabym Volvo T4 V40... ach... aż się rozmarzyłam
No toć mówię że Renault Przecież Nissan został wchłonięty przez Renault, czego efekty z ubolewaniem widać chociażby w ostatniej Primerze ... Ciekawe jak spieprzą kolejną odsłonę Almery ...
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
A co do kolorku - czyżby czarny ???
o tak! teraz to dopiero urosłeś w moich oczach!
Dziękuję
Destiny napisał/a:
M4b napisał/a:
Chyba tak Pokrzykiwacze
ach! cofam poprzednie pochlebstwo!
Nie liczy się
Pierwsze słowo do dziennika drugie słowo do śmietnika
No toć mówię że Renault Przecież Nissan został wchłonięty przez Renault, czego efekty z ubolewaniem widać chociażby w ostatniej Primerze ... Ciekawe jak spieprzą kolejną odsłonę Almery ...
no tak nie załapałam... ale ja obstawiam Almerkę tak 2001/2002 więc już nie mogą jej spieprzyć
M4b napisał/a:
Nie liczy się
Pierwsze słowo do dziennika drugie słowo do śmietnika
liczy się, liczy! zaraz wcisnę edycję i śladu nie będzie
_________________ "Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum