Wlasnie odkrecilem kurek cieplej wody i stwierdzilem, ze ciepla woda ma kolor zolty zawiera jakis syf - jakby kamien czy pyl. Osadza sie na bialej wannie jak resztki wody splywaja. Widac go dokladnie. W zimnej wodzie nie ma takich zmian. Czy znaczy to ze ktos cos majtrowal wymienial przy kotlowni. A moze to przy pionach. Wy tez tak macie?
PS. Kiedys juz mialem kolorowa ciepla wode ale przynajmniej pyl sie nie osadzal na wannie.
dokladnie tez mialem to samo - dzieje sie tak zawsze gdy woda na jakis czas zostaje zamknieta... widocznie w dniu dzisiejszym byla przerwa w dostawie cieplej wody...
dzieje sie tak zawsze gdy woda na jakis czas zostaje zamknieta... widocznie w dniu dzisiejszym byla przerwa w dostawie cieplej wody...
Owszem, wczoraj coś się z wodą działo . Było bardzo słabe ciśnienie, myślę że potem przez jakiś czas wody po prostu nie było... Ale nie trwało to długo. Jednak skutki w jakości wody były odczuwalne .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
T-D - glowa do gory -nie jest tak tragicznie - cieplo jest a zimny prysznic poprawia krazenie
tomasz-dominik napisał/a:
prądu chyba coś nie było .... ale czy to miało związek ...
a tego ze pradu nie bylo nie zauwazylem --- zwiazek jest taki, ze trzeba teraz cos wcisnac i jak zawsze nie ma kto, bo uprawiniony chyba jest tylko konserwator...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum